Spotkasz ją pod nazwą kalanchoe pinnata, płodnolist pierzasty lub briofilum pierzaste. Wyróżnia się nietypowym sposobem rozmnażania, porą kwitnienia i właściwościami leczniczymi. Jak dbać o żyworódkę pierzastą, czym ją nawozić, żeby zachowała uzdrawiające moce i który poeta uprawiał ją na potęgę? Sprawdź!
Żyworódka pierzasta – ściąga
- Wysokość: do ok. 60 cm w doniczce, w naturze do 200 cm
- Kwitnienie: koniec zimy
- Stanowisko: słoneczne
- Pochodzenie: Madagaskar
- Podłoże: przepuszczalne, ziemia do kaktusów i sukulentów
- Nawożenie: niekoniecznie, tylko w czasie kwitnienia, nawóz do kaktusów i sukulentów, obornik, biohumus
- Podlewanie: umiarkowane w sezonie wegetacyjnym rozmnażanie z liści
- Szkodniki i choroby: mszyce, wełnowce
Żyworódka pierzasta – co to za roślina?
Należy do rodziny gruboszowatych i naturalnie rośnie na Madagaskarze. Rozprzestrzeniła się szeroko na innych obszarach klimatu tropikalnego i subtropikalnego, rozsiewając się z ogrodów. Powszechnie występuje w Australii i Oceanii, na wyspach Oceanu Spokojnego i w Azji. Na wielu terenach, które zasiedliła (np. na Hawajach, Florydzie i w Australii), uznaje się ją za gatunek inwazyjny.
Żyworódka pierzasta to kalanchoe pinnata. Często myli się ją w internecie z kalanchoe Daigremontia i kalanchoe Blossfelda. Choć należą do tej samej rodziny i są podobne, to różnią się m.in. sposobem rozmnażania.
Żyworódka pierzasta w naturze osiąga do 1,8-2 m wysokości. W uprawie doniczkowej dorasta do kilkudziesięciu centymetrów. Wytwarza pierzasto złożone liście, mięsiste, eliptyczne i lekko zaokrąglone. Składają się z 3-5 listków o owalnym kształcie i ząbkowanych brzegach, nierzadko czerwonawych.
Czteropłatkowe kwiaty rozwijają się na długich pędach, zwisają i tworzą wierzchotkę, czyli wyrastają na końcach rozgałęziających się osi. Wydzielają delikatny, słodki zapach o miodowej nucie. Wybarwiają się na kolor zielonkawo-biały, pomarańczowy, różowy i czerwony.
Żyworódka pierzasta – wymagania i warunki
Należy do rodziny sukulentów, lubi suche powietrze i słońce, choć nie bezpośrednie. Minimum 6 godzin światła dziennie pozwala jej prawidłowo się rozwijać. W ciepłych miesiącach można ją uprawiać na balkonie, a jesienią przenieść do pomieszczenia. Jeśli nie kwitnie, doświetlaj ją lampami przeznaczonymi dla roślin.
[product id="953,954,951"]
Stanowisko dla żyworódki pierzastej
Doniczkę z żyworódką ustaw na balkonie lub parapecie okiennym. Zwłaszcza zimą potrzebuje maksymalnej ilości światła i ciepła, a więc wystawy południowej lub południowo-zachodniej. Bezpośrednie promienie słoneczne sprawiają, że blednie, dlatego latem powinna stać nie na parapecie, tylko kilka metrów od okna. Podobnie na balkonie – jeśli ustawiasz ja na południowym, to na dalszym planie, ale w takim miejscu, które przez większość dnia pozostaje jasne. W cieniu żyworódka stanie się nadmiernie wybujała.
Woli suche powietrze od wilgotnego, więc trzymaj ją z daleka od nawilżaczy powietrza. Kiepskim miejscem są też łazienki z uwagi na podwyższony poziom wilgoci.
Podłoże dla żyworódki pierzastej
Żyworódce wystarczy lekka ziemia uniwersalna, przepuszczalna – np. z domieszką torfu, perlitu, keramzytu w równych proporcjach. Dobrze się czuje też w podłożu dla sukulentów i kaktusów. W naturze rośnie na glebach wapiennych i piaskowych.
[product id="2018,637,638"]
Podlewanie żyworódki pierzastej
Nadmiar wody jej szkodzi, bo korzenie zagniwają. Wymaga umiarkowanego podlewania podczas wegetacji, czyli średnio raz w tygodniu. Nie przepada za zraszaniem liści, nawet kiedy panują upały i w sezonie grzewczym.
Żyworódka pierzasta – nawożenie
Rozwija się bez dokarmiania, choć raz na dwa tygodnie można ją zasilać podczas kwitnienia. Sprawdzi się nawóz do kaktusów i sukulentów oraz… nawóz do pomidorów, bo oba gatunki mają podobne wymagania pokarmowe.
Jeśli chcesz korzystać z soku żyworódki w celach leczniczych, stosuj tylko organiczne środki, takie jak biohumus i obornik.
[product id="1591,2004,1367"]
Żyworódka pierzasta – przesadzanie
Żyworódkę przesadza się wczesną wiosną lub wczesnym latem. Zwykle raz na dwa lata, ale tylko, jeśli zachodzi taka potrzeba, czyli kiedy doniczka staje się za ciasna i korzenie zaczynają przerastać dno. Nowa powinna być 1-2 razy większa od obecnej. Wyjmij roślinę, usuń ziemię z korzeni i obejrzyj, czy są zdrowe. Gnijące i uszkodzone usuń.
W nowej doniczce wysyp najpierw warstwę drenażową z keramzytu, żwirku, a potem włóż żyworódkę i przysyp jej korzenie. Nie ugniataj ziemi. Podlej roślinę i postaw w jasnym miejscu, ale nie bezpośrednio nasłonecznionym. Potem pielęgnuj tak, jak normalnie, czyli z kolejnym podlewaniem poczekaj, aż podłoże przeschnie.
Żyworódki rosną w plastikowych, ceramicznych i terakotowych donicach. Niektórzy ogrodnicy preferują te ostatnie, ponieważ najszybciej odprowadzają wilgoć i chronią korzenie przed gniciem.
Żyworódka pierzasta – przycinanie
Nie wymaga regularnego przycinania, żeby zdrowo rosnąć. Przeprowadza się głównie cięcia formujące i odmładzające, kiedy zachodzi taka potrzeba, czyli kiedy pędy staną się zbyt wybujałe. Odcięte liście pełnią rolę roślin macierzystych dla nowych sadzonek.
Pędy rośliny skraca się po kwitnieniu wczesną wiosną. Wówczas rozkrzewia się mocno, obficiej kwitnie, a przy tym zachowuje zwarty pokrój. Przy uprawianiu żyworódki do celów leczniczych usuwa się kwiatostany lub przycina pędy tuż przed kwitnieniem. Dzięki temu sok w liściach zachowuje więcej właściwości.
Po przekwitnięciu roślinę przycina się aż do pierwszej pary liści. Wstawia się ją do jasnego, chłodnego pomieszczenia. Podlewa się sporadycznie. Kiedy zaczną się pojawiać nowe pędy, uszczykuje się je, co pozwoli roślinie się rozkrzewić. Przez miesiąc żyworódka stoi w cieniu – oddziela się ją od światła słonecznego i sztucznego, zakrywając ją np. pudełkiem kartonowym na cały dzień (14 godzin).
Żyworódka pierzasta – rozmnażanie
Najpopularniejszym sposobem jest rozmnażanie z odłamanego lub odciętego liścia, bo kalanchoe to rośliny żyworodne, które wytwarzają na sobie potomstwo. Drugi, mniej stosowany, to sadzonki pędowe – te wymagają większej uwagi. Żyworódki rozmnażają się też z nasion, ale w uprawie amatorskiej jest to trudne (zapylanie pędzelkiem) i długo się czeka na efekty.
Żyworódka pierzasta – rozmnażanie z liści
Odcina się liść, kładzie go na zwilżonym podłożu i przysypuje lekko ziemią z jednej strony lub dociska np. przy pomocy kamyka. Doniczkę stawia się w ciepłym i jasnym miejscu, nie bezpośrednio nasłonecznionym. Rośliny potomne rosną na macierzystej, wytwarzają korzenie, łodyżkę i listki. Kiedy ukorzenią się, usuwa się je delikatnie i przesadza do doniczki.
Inne żyworódki (np. Daigremontia) tworzą rozmnóżki liściowe na rosnącej roślinie i kiedy się ukorzenią, oddziela się je, przesadzając do osobnej doniczki. Pierzasta rozmnaża się tylko z odłamanego liścia umieszczonego na wilgotnym podłożu.
Żyworódka pierzasta – rozmnażanie z sadzonek pędowych
Podczas przycinania żyworódki wybierz zdrowe pędy o długości ok. 15 cm i odetnij je poniżej węzła liściowego. Zostaw na 1 dzień w suchym miejscu. Następnie zanurz końcówki pędów w ukorzeniaczu i posadź w ziemi na głębokości kilku centymetrów. Użyj takiego podłoża, w którym żyją Twoje dorosłe żyworódki.
Postaw w jasnym miejscu, nie bezpośrednio nasłonecznionym. Owiń doniczkę z pędem woreczkiem foliowym, żeby zwiększyć wilgotność. Podlewaj delikatnie, kiedy podłoże przeschnie.
Pierwszy nowy liść to oznaka, że pęd się ukorzenił i świetnie sobie radzi. Zdejmij woreczek i dbaj o młodą roślinę tak, jak o pozostałe żyworódki.
Żyworódka pierzasta – zimowanie
Słoneczny parapet to najlepsze miejsce do przezimowania żyworódki. Jeśli uprawiasz roślinę na balkonie, na zimę wnieś ją do mieszkania. Zimą wchodzi w fazę spoczynku i potrzebuje temperatury 10-15°C. Zaprzestaje się podlewania, tak żeby podłoże było suche. Jeśli temperatura wzrasta powyżej 15°C, wówczas raz na miesiąc można podlać roślinę.
W odpowiednich warunkach żyworódka zakwita na koniec zimy – w lutym lub marcu. Po przekwitnięciu usuwa się kwiatostany.
Żyworódka pierzasta – właściwości lecznicze
Sok z żyworódki pierzastej działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i łagodzi bóle. Ten gatunek można stosować zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, w przeciwieństwie do np. żyworódki Daigremonta, której używa się tylko zewnętrznie.
Regeneruje skórę, przyspieszając gojenie się ran, w tym owrzodzeń, oparzeń i odleżyn. Pomaga w problemach skórnych, takich jak trądzik, łupież, a nawet łuszczyca. Koi nieprzyjemne uczucie po ukąszeniach owadów.
Łagodzi przebieg infekcji układu oddechowego, bóle reumatyczne i problemy z układem pokarmowym.
Żyworódka pierzasta – szkodniki i choroby
Kalanchoe pinnata jest odporna na ataki szkodników, ale bywa, że trapią ją:
Mszyce – wysysają sok z liści, które żółkną i się deformują.
Wełnowce – tworzą białe punkty na liściach, przypominające kłaczki waty. Z czasem rozprzestrzeniają się na łodygę. Pokrywają roślinę lepką spadzią, powodują, że kalanchoe żółknie i obumiera. Umyj liście i łodygi mydłem potasowym.
Zwykle szkodniki te pojawiają się na żyworódce, kiedy atakują inne rośliny w jej pobliżu. W obu przypadkach pomoże oprysk preparatem Polysect Naturen Spray, Emulpar Spray lub Laser RTU.
[product id="1183,2007,1307"]
Żyworódka pierzasta – ciekawostki
- W Trynidadzie i Tobago sok z żyworódki stosuje się do leczenia nadciśnienia. Kreole używają jej przeciwko zapaleniom, nowotworom i gorączce. Plemię Palikur w Brazylii i Gujanie Francuskiej miesza sok z żyworódki z olejem kokosowy, żeby złagodzić bóle głowy.
- Kalanchoe jako pierwszy zebrał i opisał francuski naturalista i kolonista Pierre Sonnerat (na Mauritiusie w XVIII w).
- Johann Wolfgang von Goethe, poeta romantyczny i zapalony przyrodnik, był zafascynowany żyworódką i sposobem jej rozmnażania. Uprawiał ją, a młode sadzonki ofiarowywał w prezencie osobom, które go odwiedzały. O żyworódce wspomniał nawet w swoim eseju „Geschichte meiner botanischen Studien” („Historia mego studium botanicznego”).
- Na Filipinach żyworódkę określa się nazwą katakataka (kataka-taka), co oznacza „zadziwiająca”, „niezwykła”.
- Greckie określenie rodzaju Bryophyllum oznacza „kiełkujący liść”, a potoczna angielska „cathedral bells”, czyli „dzwony katedralne” odnosi się do kształtu kwiatów.
- Zawiera toksyczne glikozydy, które atakują serce i są niebezpieczne np. dla pasących się zwierząt. Przedawkowanie żyworódki wywołuje u nich ataksję i arytmię serca.
