Opieka nad roślinami sprawia Ci frajdę? Rozmawiasz z nimi i w pełnym skupieniu przecierasz liście z kurzu? W szafce masz cały zestaw nawozów, a na lodówce wisi rozpiska z terminami podlewania i dokarmiania Twoich zielonych podopiecznych? To znak, że jesteś gotowy na kliwię, która rozkwitnie pod Twoimi skrzydłami. Czego potrzebuje ta wymagająca roślina?
Kliwia – ściąga
- Wysokość: 40-60 cm
- Kwitnienie: od lutego do kwietnia, powtarza kwitnienie w sierpniu lub wrześniu
- Stanowisko: jasne o rozproszonym słońcu
- Pochodzenie: RPA (Kraj Przylądkowy)
- Podłoże: wilgotne, ziemia uniwersalna
- Nawożenie: od marca do lipca, nawozy do roślin kwitnących
- Podlewanie: regularne
- Rozmnażanie: odrosty korzeniowe
- Szkodniki i choroby: wełnowce, tarczniki, czerwona plamistość liści, poparzenie liści
Kliwia – co to za roślina?
Należy do rodziny amarylkowatych. Naturalnie rośnie w Kraju Przylądkowym na południu RPA w strefie podzwrotnikowej. W klimacie umiarkowanym kliwię uprawia się tylko jako roślinę doniczkową.
Dokładna nazwa byliny to kliwia cynobrowa lub kliwia pomarańczowa. Rzeczywiście te kolory są najbardziej typowe dla gatunku. Hodowcom udało się jednak uzyskać także odmiany kremowe, żółte, czerwone, a nawet nakrapiane. Spotyka się je jednak zdecydowanie rzadziej niż główną.
Kielichowate kwiaty zbierają się w podbaldachy na szczycie pędu kwiatowego – u dorosłych 10-15 kwiatków tworzy jeden kwiatostan, a u młodych 6-7. Każda roślina wykształca tylko jeden pęd. Długie ciemnozielone liście rozkładają się wachlarzowato, wyrastając symetrycznie w dwóch rzędach. Przy tym są wiecznie zielone, równowąskie i skórzaste w dotyku. Osiągają do 60 cm długości, a rocznie roślina wypuszcza ich 5-6.
Kliwia wytwarza mięsiste, a jednocześnie kruche korzenie. Osiąga do 50 cm wysokości. Kwitnie od lutego do kwietnia przez kilka tygodni. Po przekwitnięciu usuń kwiaty, a roślina przedłuży kwitnienie – późnym latem lub wczesną jesienią zakwitnie drugi raz. Kiedy straci wszystkie kwiaty, odetnij cały pęd, tak żeby nie zdążyła wykształcić owoców. Inaczej zużyje całą energię i nie zakwitnie w kolejnym sezonie.
Kliwia – gatunki do domu
Clivia minata – najpopularniejszy gatunek, czyli kliwia cynobrowa lub kliwia pomarańczowa. Do Europy przybyła w 1854 r. jako roślina doniczkowa. Wytwarza jaskrawe pomarańczowe kwiaty zebrane po 10-12 na jednym kwiatostanie.
Clivia nobilis – o jasnoczerwonych (lub łososiowych, wpadających w czerwień) kwiatach z zielonkawymi końcówkami płatków. Na jednym pędzie wypuszcza ich od 40 do 60.
Clivia mirabilis – o mocno wybarwionych purpurowoczerwonych liściach z białawym podłużnym paskiem. Wytwarza 20-48 kwiatów w jednym kwiatostanie – czerwonych przy samej zalążni, następnie przechodzących w pomarańczowy, bliżej końców żółty i zielonkawy na samych koniuszkach płatków. W porze pełnego kwitnienia kwiaty stają się ciemnopomarańczowo-czerwone. Jest bardziej odporna na mocne słońce niż pozostałe znane gatunki, a przy tym ma dłuższy od nich system korzeniowy, który pozwala jej przetrwać przedłużającą się suszę. W naturze rośnie w części północnej i zachodniej Kraju Przylądkowego, czyli w klimacie zbliżonym do śródziemnomorskiego w przeciwieństwie do innych kliwii, które rosną 800 km od niej na wschodnim wybrzeżu.
Kliwia – wymagania i warunki
To delikatna roślina, ale długowieczna pod warunkiem, że spełnia się wszystkie jej potrzeby. Istotny jest już sam sposób ustawienia w odpowiednim miejscu. Następnie – rodzaj podłoża i regularna pielęgnacja, czyli podlewanie, nawożenie i usuwanie przekwitłych kwiatostanów.
Stanowisko dla kliwii
Kliwia pochodzi z afrykańskich lasów, dlatego najlepiej czuje się w półcieniu lub mocno rozproszonym słońcu. Ważne jest wyczucie i balans – zbyt silne promieniowanie prowadzi do poparzenia liści. Jednak za mała ilość światła sprawia, że łodyga wyciąga się w stronę słońca, żeby złapać nieco promieni słonecznych. W skrajnym przypadku może się złamać.
Najlepsze miejsce dla rośliny to parapet, balkon lub taras o wystawie północnej, wschodniej lub zachodniej. Tak – kliwia latem może znajdować się na zewnątrz. Wyjątek stanowi clivia mirabilis, która jest bardziej tolerancyjna na słońce.
Nie lubi zmian, ale to mało powiedziane. Źle znosi nawet obrócenie doniczki w inną stronę, niż stała do tej pory, a co dopiero przestawianie z miejsca na miejsce. Mocno przyzwyczaja się do wyznaczonych raz warunków i nawet po zimowaniu trzeba ją postawić w takiej pozycji, jak poprzednio. Najlepiej zaznaczyć na doniczce, którą stroną była zwrócona do słońca i trzymać się tego ustawienia.
Podłoże dla kliwii
Służą jej mieszanki glebowe w postaci np. ziemi ogrodowej z torfem. Jeśli podłoże jest za lekkie, trzeba je dociążyć, tak żeby zatrzymywało wodę – np. dodać domieszkę gliniastej ziemi. Istotna jest duża zawartość materii organicznej i lekko kwaśny odczyn. Kliwia dobrze rośnie też w gotowej ziemi dla orchidei.
[product id="59,3220,2955"]
Podlewanie kliwii
Roślinę nawadniaj regularnie, ale bez przelewania. Zbyt mokre podłoże sprawi, że jej korzenie zaczną gnić. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne – również zimą (wystarczy podlać raz w tygodniu).
Nie nalewaj wody do podstawki od doniczki, bo w ten sposób również podniesiesz poziom wilgotności. Unikaj zraszania liści – w kroplach wody skupią się promienie słoneczne i spowodują poparzenia.
Kliwia lubi przecieranie liści z kurzu – zwykłym płatkiem kosmetycznym, wacikiem lub miękką szmatką (bawełna, mikrofibra).
Kliwia – nawożenie
Sposób nawożenia zależy od wieku rośliny. W drugim roku po posadzeniu kliwię dokarmiaj od marca do lipca w odstępie 10-14 dni. Trzyletnie i starsze okazy zasilaj co tydzień nawozami o zmniejszonej dawce azotu. W sierpniu i wrześniu stosuj nawóz tylko raz w miesiącu, a w okresie spoczynku zrób przerwę. Używać nawozów do roślin kwitnących.
[product id="1605,979,1421"]
Kliwia – przesadzanie
Roślina ta lubi mieć ciasno w doniczce, bo to sprawia, że obficie kwitnie. Jeśli jednak korzenie zaczynają przerastać doniczkę od spodu lub góry, to znak, że trzeba ją wymienić na większą. Młode kliwie szybko wzrastają, więc przesadza się je nawet co roku. Z czasem rzadziej – co 2-3 lata. U starszych okazów wystarczy tylko wymieniać górną warstwę podłoża na świeżą.
Kliwia – rozmnażanie z odrostów korzeniowych
Wiosną oddziel odrost z korzeniami i przesadź do mieszanki piasku i torfu. Z każdej sadzonki powinny wyrastać co najmniej 4 listki. Pamiętaj, żeby osadzić bryłę korzeniową bez luzu w doniczce. Możesz posadzić kilka odrostów razem – pojawi się więcej kwiatostanów, bo każdy odrost wypuści własny pęd.
Nowe rośliny zwykle zakwitają po 2 latach. Rok po posadzeniu przenosi się je do cięższego podłoża, czyli ziemi uniwersalnej lub do kwiatów doniczkowych z domieszką torfu.
Rozmnażanie kliwii z nasion również jest możliwe, jednak w najlepszym przypadku kwiaty pojawiają się dopiero po 3 latach, a niekiedy każą na siebie czekać nawet 6 (!). Nasiona zbiera się po przekwitnięciu, kiedy roślina wytworzy owoce. Potrzebują sztucznego zapylenia, a w dodatku ten sposób osłabia roślinę mateczną, która całą energię kieruje na rozwój owoców. Nowe rośliny zwykle nie powtarzają cech roślin rodzicielskich, dlatego najlepiej rozmnażać kliwię przez odrosty.
Kliwia – zimowanie
Sezon wegetacyjny kończy na początku października. W stanie spoczynku pozostaje do końca lutego. W tym czasie wymaga niezbyt jasnego, chłodnego stanowiska o temperaturze maksymalnie 12°C. Wiosną postaw ją na ciepłym parapecie (18-20°C) – tak, żeby była zwrócona do słońca w tę samą stronę, co poprzednio. Jeśli będzie miała zbyt chłodno, wykształci za krótki pęd kwiatostanowy i będzie słabiej kwitła.
Kliwia kwitnie tylko wtedy, kiedy zapewni jej się odpowiednie warunki do przezimowania, a tuż po wcześniejszym kwitnieniu skróci pęd kwiatostanowy.
Kliwia – szkodniki i choroby
Szkodniki zwykle pokazują się, kiedy roślina zimuje w za ciepłych warunkach. Poza tym kliwie, choć wymagające pod względem opieki, rzadko chorują. Jeśli już dzieje się coś niepokojącego, zwykle sprawcami są:
Tarczniki – widać je gołym okiem, przypominają płaskie drobne tarczki lub blaszki. Wygryzają dziury w liściach, powodują skorkowacenie zarówno liści, jak i łodyg. Sprawiają, że roślina żółknie, przestaje rosnąć, a na koniec obumiera. Na tarczniki działają takie preparaty, jak: Emulpar Spray i Sanium.
Wełnowce – wyglądają jak drobinki waty rozsiane punktowo na blaszkach liściowych. Z czasem pokrywają też łodygi i nasady liści, które żółkną i obumierają. Wytwarzają spadź, która pokrywa roślinę. Środki chemiczne, które stosuje się przy wełnowcach: Spray Complete Compo i Multi-Insekt Spray.
Walka z jednymi i drugimi intruzami przebiega w dwóch etapach. Pierwszy to usuwanie mechaniczne przy pomocy patyczka do uszu nasączonego w roztworze szarego mydła, płynu do naczyń lub denaturatu. Kiedy już pozbędziesz się ich, przetrzyj liście i pęd szmatką z denaturatem, spirytusem lub zastosuj wyżej wymienione gotowe środki. Jednocześnie na wełnowce i tarczniki działa preparat w sprayu – Laser RTU.
[product id="1126,54,1307"]
Czerwona plamistość liści – choroba grzybowa obejmująca wszystkie nadziemne części rośliny – pojawiają się na nich drobne czerwone plamki. Z czasem powiększają się i stają coraz ciemniejsze. Liście zamierają. W zaawansowanym stadium dotyka również podziemnych części, które pokrywają się brązowymi wodnistymi plamami. Korzenie zaczynają gnić. Przyczyną jest za duża wilgoć w powietrzu i temperatura 15-25°C, ale zdarza się, że chorobę przenoszą też wciornastki i roztocza.
Poparzone liście – suche brązowe plamy to objaw zbyt dużego promieniowania słonecznego. Poparzone części liści odetnij, a nadmiar wyciekającego z nich soku wytrzyj ręcznikiem papierowym. Ma właściwości trujące, a przy tym stanowi pokarm dla pasożytów. Roślinę przestaw w bardziej zacienione miejsce.
Kliwia – ciekawostki
- Nazwa upamiętnia lady Clive, hrabinę Northumberlandu (1787-1866 r.) – to w jej ogrodzie po raz pierwszy poza Afryką zakwitła Clivia nobilis.
- Należy do rodzaju Hippeastrum (czyli ten samej, co zwartnica), ale zamiast cebuli wytwarza korzenie.
- Nasady liści, łodyga i soki kliwii zawierają alkaloidy. Powodują śliniotok, wymioty i biegunkę. W skrajnych przypadkach i przy dużych dawkach prowadzą do zapaści i śmierci.
- Południowoafrykańczycy wykorzystują je w medycynie naturalnej – wyroby te znane są pod nazwą „muti”.
