Darmowa dostawa od 150 zł! Zostań w ogrodzie – my zajmiemy się resztą.
do kasy suma: 0,00 zł
Producenci

Galasy – martwić się czy nie? Kiedy stanowią zagrożenie i jak sobie z nimi poradzić?

Galasy – martwić się czy nie? Kiedy stanowią zagrożenie i jak sobie z nimi poradzić?

Liście Twoich drzew i krzewów pokryły się dziwnymi zgrubieniami? To mogą być galasy, czyli kryjówki dla szkodników. Dlaczego powstają? Czy stanowią powód do zmartwień? Co z nimi zrobić? Poznaj wszystkie strony galasów.

Galasy – czym są i jak powstają?

To narośla w formie zgrubień, które najczęściej występują na liściach drzew i krzewów.

Powstają jako skutek działania owadów błonkoskrzydłych z rodzaju galasówkowatych. Samica nakłuwa tkankę rośliny i składa w niej jaja. Następnie w nim rozwijają się larwy. W uszkodzonym miejscu tkanka merysystematyczna się rozrasta, a wpływ na to mają:

  • substancje, które samica wprowadziła podczas nakłuwania (np. białka),
  • rozwój i żerowanie larw, które wytwarzają hormony.

W takiej sytuacji zmienia się skład chemiczny liścia i pojawiają się zniekształcenia.

Nie ma jednego zdania naukowców w kwestii kwalifikowania galasów. Bo jedni uważają, że galasami są tylko te zgrubienia, które powstały przez błonkoskrzydłe, a inni zaliczają również do nich narośla wywołane aktywnością wirusów, nicieni czy roztoczy.

Galasy na korzeniach – groźne?

Rodzajem galasów są też brodawki korzeniowe, będące wynikiem symbiozy bakterii glebowych z rośliną. Bakterie mieszkają w tych naroślach, wiążąc azot do przyswajalnej przez roślinę formy. Współpracują z rośliną, nie szkodząc jej.

Szkodniki bytujące w galasach

Do owadów, które najczęściej tworzą galasy i w nich się rozwijają, należą:

  • bawełnica wiązowo-zbożowa (tzw. torebnica wiązowa) – żeruje na wiązach (zwłaszcza odmiana Wredei) i wtórnie na różnych odmianach traw. Tworzy galasy na górnej stronie liści, a ich wymiary mogą sięgać nawet do 2 cm wysokości i 1 cm szerokości. Na jednym liściu wytwarza do 30-40 galasów.
  • ochojnik świerkowo-modrzewiowy – galasy pojawiają się na wierzchołkach pędów świerka, osiągając długość do 1,2 cm. Wyglądem przypominają miniaturowe szyszki i są pokryte woskowym nalotem, który nadaje im kremową barwę. Wtórnie żeruje na modrzewiach, powodując żółknięcie i opadanie igieł.
  • szpeciel rożkowiec lipowy – żeruje na lipach, tworząc na liściach czerwone galasy, które przypominają rożki.
  • jagodnica dębianka (tzw. galasówka dębianka) – tworzy kuliste galasy na spodniej stronie liści. Bytują w nich samice, które następnie składają jaja w szczytowych pączkach dębu, przez co powstają małe wyrośla. Rozwija kilka pokoleń w ciągu roku.
  • rewiś dębowy – odpowiada za dwa rodzaje galasów. Pierwsze pojawiają się na dębowych kwiatostanach męskich wiosną, wyglądają jak kulki porzeczek lub winogron i mają 4 mm średnicy. Po wylotach na początku lata samice składają jaja na spodniej stronie blaszki liściowej u młodych dębów, przez co powstają soczewkowate brązowe galasy o średnicy ok. 6 mm.
  • garnusznica bukowa (pryszczarka bukowca) – składa jaja w pąkach buka, a galasy osiągają do 1 cm wysokości i 6 mm średnicy.
  • szypszyniec różany – sprawia, że dzika róża nie wykształca kwiatów i liści, ale duże włochate narośla w kolorze zielono-żółtym lub czerwono-zielonym. Szkodnik zimuje w nich.

W jednym galasie bytuje czasem kilka różnych gatunków owadów.

Czy galasy są groźne?

Mała liczba liści z galasami na jednej roślinie nie stanowi powodu do niepokoju. Nie zakłócają procesu asymilacji i wegetacja przebiega prawidłowo. Jednak jeśli jest ich za dużo, to usuwa się je wraz z częścią rośliny.

Same galasy nie stanowią zagrożenia, nie są źródłem infekcji i nie rozprzestrzeniają chorób. Mimo to zapewniają całkiem bezpieczne miejsce dla rozwoju szkodników, oferując im schronienie i bazę pokarmową. A kiedy te dorosną i zwiększą swoją populację, wyrządzą znaczne szkody w ogrodzie:

Jak zwalczać szkodniki odpowiedzialne za galasy?

Zniekształcone części roślin usuwaj, zanim wylęgną się z nich dorosłe osobniki, zdolne do rozmnażania. Stosowanie preparatów na galasy i kryjące się w nich szkodniki dobierz do pory roku.

Wiosną (marzec) używaj preparatów olejowych (np. Emulpar), który zwalcza zimujące formy szkodników. W trakcie sezonu wegetacyjnego stosuj opryski środkami Mospilan i Karate Zeon.

[product id="2009,1698,1691"]

Dbaj o ogólny stan zdrowia roślin w ogrodzie. Te o dobrej kondycji są mniej podatne na ataki. Nawoź je, podlewaj i przycinaj zgodnie z wymaganiami gatunku. Zadbaj o różnorodność biologiczną, sadząc rośliny przyciągające pożyteczne owady i ptaki, które rozprawią się z błonkówkami tworzącymi galasy.

Galasy – nie takie złe, jak je malują?

Galasy, choć mogą sprawić nieco problemów, stanowią źródło cennych składników chemicznych. Otrzymuje się z nich kwas taninowy (kwas garbnikowy), czyli organiczny związek chemiczny o działaniu ściągającym, odkażającym, przeciwzapalnym i przeciwkrwotocznym.

Galasy na dębach określa się jako dębianki, pozyskuje się z nich taninę i produkuje nalewki o właściwościach ściągających i osłaniających.

Kwas galusowy – składnik farmakologiczny

Cenne właściwości kwasu galusowego wykorzystuje się w farmakologii. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwbiegunkowo, przeciwwirusowo i antybakteryjnie. Stabilizuje błony komórkowe mięśnia sercowego, nerek i wątroby. Hamuje wysięki oraz procesy stłuszczenia i marskości wątroby. Zmniejsza podrażnienia jelit, przyspiesza gojenie owrzodzeń jelit i żołądka. Obniża poziom cukru we krwi i przedłuża działanie insuliny.

Przyspiesza gojenie ran i oparzeń. Wymiata wolne rodniki i hamuje reakcje autoagresji immunologicznej. Stabilizuje tłuszcze i zapobiega ich oksydacji.

Ciekawostka – kwas galusowy wykorzystuje się też do wyrobu barwników i atramentów. Otrzymuje się z niego galusan żelaza, dzięki którem pismo jest bezbarwne i uwidacznia się dopiero po połączeniu z tlenem, przechodząc w czarny związek żelaza.

Nie panikuj, ale reaguj – ogród wolny od galasów

Podczas uprawy roślin na pewno zetkniesz się z poważniejszymi sytuacjami niż obecność galasów na liściach. W skali zagrożenia znajdują się daleko w tyle za chorobami grzybowymi czy wirusowymi. Nie znaczy to jednak, że powinieneś je zupełnie zignorować.

Jeśli liczba galasów wymknie się spod kontroli, może się okazać, że Twój ogród dotknęła inwazja szkodników, które radośnie wyruszyły na podbój świata, czyniąc spustoszenie na drzewach i krzewach ozdobnych. Lepiej reaguj od razu, kiedy tylko zobaczysz, że przybywa liści z charakterystycznymi naroślami.

Więcej porad w e - booku

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl